


As everyone know, Miu Miu cats became extremely popular recently. And I became obsessed too. I've found some Miu Miu knockoff tutorials online, bought a 30 cent shirt and cut off the collar. Then some magic happened and... puff here's my own Miu Miu collar. You can also see my new glasses as I developed small vision defect over the years I spent in front of my pc.
Also I made a skirt out of that shirt. I'm gonna show it in the next post. Stay tuned.
oh my gosh I love your version. I might have to make a blue one now aha.
ReplyDeletehttp://theearlyhour.blogspot.com
kołnierzyk fantastyczny! mam prawie taki sam i uważam, że taka 'biżuteria' jest najlepsza :)
ReplyDeletetrochę mrocznie, jak emily, ale podoba mi się
ReplyDeleteha, genialnie! :D
ReplyDeleteso nice! i just saw this on sophie's blog (above); yours looks great too :)
ReplyDeletewyglądasz bardzo hyym mature :p
ReplyDeleteUwielbiam to!
ReplyDeleteŁadniuchny.
ReplyDeletemasakra ,fantastyczna robota.pozdrawiam
ReplyDeleteo yes! super pomysl. juz kombinuej wlasnego kota:)
ReplyDeletegosh! I LOVE IT!
ReplyDeletexxx
wg mnie pięknie wyglądałabyś w czerwonych oprawkach albo w kolorze pudrowego różu bądź też w miętowym ;) powinnaś pomyśleć o tym. Bardzo mi się podoba kształt tych czarnych, ale ten kolor tak Cię wysmutnia ;(
ReplyDeleteana1131: e, w ogóle nie widze takiej potrzeby, gdyz sa to okulary DO CZYTANIA, takze wybralam 1 z brzegu. a mietowy czy pudrowy roz przestana wam sie podobac w przyszlym roku i kazdemu bedzie wstyd ze malowal paznokcie na zielono :) zatem kupowanie okularow w takim kolorze jest nieoplacalne, nie planuje ich zmieniac za pare miesiecy - swoja droga ciekawe gdzie znajde mietowe okulary (widzialas moze? bo ja nigdy ;d). czerwone i rozowe mam przeciwsloneczne. o! ;D
ReplyDeleteHyhy coś takiego nosiłam w przedszkolu tylko jakieś haftowane do sukienek;) Gdzieś są jeszcze nawet;D
ReplyDelete<3
ReplyDeletefajowy kołnierzyk!
ReplyDeleteJednym słowem - CUDO!!! Ja mam świra na punkcie kotów, to wiem co mowię! :o)
ReplyDeletex
wstyd? oj trochę dziwnie rozumujesz - a nie będzie ci za rok wstyd że chodziłaś w odciętym kołnierzyku z jakąś pumą albo w spódnicy w koty?
ReplyDeleteAnonymous: no własnie CHYBA TY hihih bo:
ReplyDeletenawet jesli mi bedzie wstyd, ze chodzilam w takim kolnierzyku - kosztowal mnie on dokladnie JEDEN ZŁOTY aka ZŁOTOWECZKE. Tanio - nie bedzie mi szkoda jak rzuce w kat, a tak zapewne bedzie.
I teraz: nie czaje czemu mam robic sobie okulary KOREKCYJNE, ktore KOSZTUJA pieniazki, spore niestety, w kolorze, ktory sprawi ze rzuce je w kat za jakis czas? Wiec nie wiem co jest dziwnego w takim rozumowaniu? -_- bitch phhhhlease
Jeżeli wciąż jesteś zainteresowana moimi poczynaniami zapraszam na mojego nowego bloga: www.facetwszafie-slow.blogspot.com ;)
ReplyDeleteGdzie się kupuje takie kołnieżyki?
Facet w szafie: troche nie ogarnales bo sie je robi :)
ReplyDelete